Logo Atlas Mysli
Foto
More

zobacz zdjęcia

Kamienica Pinkusa

Eliza Gaust

Kamienica Pinkusa to symbol Łodzi, której już nie ma. Zbudowana w 1896 roku przez żydowskiego przemysłowca i działacza społecznego – Mieczysława Mendla Pinkusa i jego wspólnika – Jakuba Lende, przez długi czas była największą kamienicą w Łodzi.

Ten budynek zawsze, od kiedy przeprowadziłam się do Łodzi, stanowił dla mnie miejsce charakterystyczne i punkt orientacyjny. Kryje w sobie stylowe wnętrza, które odkrywałam z zachwytem – zwłaszcza puste poddasze, gdzie kręcono „Zimną wojnę” i balkon, strzeżony przez pięknie rzeźbione lwie głowy, z widokiem na ulicę Zieloną. Kiedyś można było oglądać z tamtego miejsca Wielką Synagogę...

Rok temu, dzięki uprzejmości potomka właściciela – Henryka Panusza, w rozległej piwnicy i na trzecim piętrze budynku odbyła się wystawa Karoliny Wiktor „Pusto-stan nienawiści”, której miałam przyjemność być kuratorką. Współpraca z Karoliną, artystką szczególnie dla mnie ważną (fascynacja zaczęła się jeszcze na studiach od Grupy Sędzia Główny), sprawiła, że jeszcze bardziej zżyłam się z tym miejscem. Próbowałyśmy stworzyć przestrzeń dla nowych znaczeń, dla alfabetu brakującej czcionki, dbając przy tym, aby piwnica pozostała taka sama i była „pustostanem” współgrającym z działaniami artystki.

Kamienica Pinkusa przyciągała przed laty i nadal przyciąga łódzkich artystów. Cieszę się, że mogłam mieć swój udział w tworzeniu przestrzeni dla sztuki i dialogu w tym magicznym miejscu.


Upalny czerwcowy poranek. Docieramy na dach Kaminicy Pinkusa, potem na strych, który grał francuskie mieszkanie na poddaszu bohaterów „Zimnej wojny”. Szukamy pewnego symbolu, którego już nie ma, w kamienicy będącej symbolem Łodzi, której – jak pisze Eliza – już nie ma. Witają nas odnowione przestrzenie, które nabrały zupełnie innego charakteru.

Dzięki uprzejmości gospodarzy możemy pozaglądać w różne zakamarki kamienicy. Eliza pozuje na balkonie. W tle byłoby widać Wielką Synagogę. Pozostaje wyobraźnia, której mojej bohaterce nie brakuje i szacunek dla historii, którą pielęgnuje w swojej codziennej pracy w Centrum Dialogu.

Wrażliwa i piękna animatorka kultury, inicjatorka Żywej Biblioteki w Łodzi oraz projektu OPOWIEDZ SIĘ promującego ideę akceptacji. Stwarza przestrzeń do dialogu i wzajemnego zrozumienia. Słucha narracji osób wyróżniających się na tle swojej społeczności. Pisze o łódzkiej kulturze. Pięknie działa na rzecz każdej inności.

Agnieszka Cytacka