Logo Atlas Mysli
Foto
More

zobacz zdjęcia

Młynek

Małgorzata Niewiadomska-Cudak

Gdy chcę zanurzyć się w burzy zieleni, wysłuchać śpiewu skowronków, zajrzeć kaczkom w oczy, zrelaksować się na leżaku, czy poczuć się jak motyl, ćwicząc na siłowni pod chmurką, idę na Młynek.

To miejsce ma dla mnie magiczną moc i przywołuje najcudowniejsze wspomnienia z życia moich przodków. Należy do najbardziej romantycznych zakątków naszego miasta. Miłość moich dziadków rozkwitła na Młynku. Było to siedemdziesiąt trzy lata temu. Ich już nie ma na tym świecie, ale miłosne drzewo nadal tam jest. Otoczone burzą zieleni, która – obejmując troskliwie ogołocony z liści pień – szumi miłosną pieśń przywołującą wspomnienia tamtych dni.

Dbam o Młynek, angażując się we wszystkie działania podejmowane przez Miasto. Dziś to perełka na rekreacyjnej mapie Łodzi – moja perełka.


Wydaje się, jakby niektóre radne nigdy nie spały. Taką kobietą jest pani Małgorzata pojawiająca się wszędzie tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne dla lokalnej społeczności. Pamiętam ją m.in. z aktywnej obecności i z zaangażowania w inicjatywę Ulice dla Łodzianek, organizowanej przez Łódzki Szlak Kobiet.

Dzięki Atlasowi poznałam moją bohaterkę nieco lepiej i jestem pełna podziwu dla organizowanych przez nią akcji na rzecz kobiet. Odbywająca się dzięki niej już od szesnastu lat cykliczna impreza Kobiety Niezwykłe ma u swoich ideowych podstaw wiele wspólnego z moimi Łodziankami. Dobrze, że te kobiece ścieżki krzyżują się teraz w Atlasie.

Park na Młynku, który jest prywatną perełką pani Małgorzaty (o czym miałam okazję przekonać się podczas naszej sesji), to jeden z zielonych zakątków Łodzi. Miejsce wypoczynku i sportu na świeżym powietrzu, spacerów i schadzek. Urokliwa przystań dla tych, którzy lubią zaszyć się z dala od zgiełku. Nie dziwi więc, że Młynek znalazł się w „Przewodniku po najbardziej romantycznych miejscach w Łodzi”, którego pomysłodawczynią jest pani Małgorzata.

Agnieszka Cytacka