Logo Atlas Mysli
Foto
More

zobacz zdjęcia

Centrum Dialogu

Ewa Puszczyńska

Dlaczego Centrum Dialogu? Dlaczego żadne inne łodzkie miejsce bardziej oczywiście związane z filmem? Bo we wszystkich tych filmowych ośrodkach powadzony jest dialog i ten trop zaprowadził mnie do Centrum – do miejsca, które powstało z myślą o łączeniu ludzi, kultur i narodów.

Film jest formą dialogu ze światem, z widzami, z innymi filmami, a dialog prowadzi do zrozumienia, które prowadzi do zaufania, które z kolei prowadzi do zaangażowania.

Być może naiwnym jest myślenie, że filmy mogą zmienić świat, ale z pewnością mogą one wpływać na ludzi poprzez budzenie w nich ciekawości świata, chęć lepszego poznania i zrozumienia tego, co czasem tylko pozornie obce. I tak krok po kroku, być może, dokonujemy zmian w otaczającym nas bliższym i dalszym świecie.

Taką praktyczną, „stojącą na ziemi“ daleką od filozofowania formą dialogu są międzynarodowe koprodukcje, których znaczenie – głęboko w to wierzę – wybiega daleko poza sam koprodukowany film. Praca w miedzynarodowej ekipie, w zespole ludzi z różnych krajów, różnych kultur, pozwala wyzbyć się uprzedzeń, fałszywych ocen i zapomnieć o tak zwanych „cechach narodowych“. Tutaj człowiek pracuje z innym człowiekiem.

W filmie dialog i sztuka jednoczą ludzi. Wykorzystujmy je do rozwiązywania konfliktów. Bo jak powiedziała Jane Goodall „zmiana następuje przez słuchnie, a potem dialog z ludźmi, którzy robią coś, co twoim zdaniem nie jest słuszne“.


To dla mnie zaszczyt móc gościć w Atlasie tak zasłużoną dla Łodzi postać. Pani Ewa jest jedną z tych kobiet, które z zaplecza sterują całym światem. Jak ważne jest, żeby przy sterach stały osoby mądre, odważne, pracowite i wrażliwe. Wieloletnia praca na rzecz łódzkiej kinematografii objawiła się spektakularnym sukcesem obfitującym w liczne międzynarodowe nagrody i zwieńczona została Oscarem dla „Idy“ i nominacją dla „Zimnej wojny“ – filmów, które moja bohaterka produkowała z ramienia Opus Film.

To jednak nie koniec, a swego rodzaju początek. Obowiązków przybywa, ale wraz z nimi uznanie. Jeszcze tego samego dnia, w którym robiłyśmy naszą sesję, pani Ewa odbierała na otwarciu tegorocznej edycji Forum Kina Europejskiego Cinergia, wręczaną po raz pierwszy, nagrodę im. Marii Kornatowskiej. O polskim kandydacie do Nagrody Akademii Filmowej w tym roku zadecyduje komisja pod przewodnictwem łódzkiej producentki.

Łódź jest miastem kobiet i filmu. Pani Ewa jest tego uosobieniem.

Agnieszka Cytacka